Koza: "Ludziom nie chce się rozkminić, przez co przeszedłem" (Flintesencja #8)




Koza: "Ludziom nie chce się rozkminić, przez co przeszedłem" (Flintesencja #8)




Odsłon: 79917 | Ocena: 2019 | Czas: m s |


Szukaj




Dyskusja:


Koza: "Ludziom nie chce się rozkminić, przez co przeszedłem" (Flintesencja #8) Śmieszne, że flint, który ma problemy z wymowa "r" zostaje redaktorem. I koza, który śmiesznie mowi, zostaje raperem. Podziwiam obu
Madry chlopak z ogromnym zasobem słów, których nie wykuł sie na pamięć tylko faktycznie zna ich znaczenie. Szacun.
Koza ok , no może trochę pierdoli ale prowadzący do logopedy.
55:20 Nagi Lunch został napisany gdy Burroughs odstawiał heroinę i pisał po prostu co mu przyjdzie do głowy ,a kartki ,na których to pisał miał kompletnie w dupie ,wyrzucał je na podłogę . Opublikowano tą książkę jedynie dlatego ,że wysyłał jej fragmenty do Ginsberga jako listy miłosne ,ponieważ był w nim zakochany . Tak przynajmniej napisane było we wstępie wydania Nagiego Lunchu ,które czytałem . To co opisał Koza to sposób w jaki powstał Delikatny mechanizm ,również w popierdolony sposób genialna książka .
Przećpany pseudointeligent
Naćpany w chuj, dlatego te okulary
Zero tolerancji
Zero, tyle tez powinno byc na Polskiej scenie
Typy tupu Koza powinni byc odstrzeleni
calkiem normalnie. W tyl tego pustgo lba.
Panie Flint wiesz ze pokazujac ten syf tracicie ogladalnosc?
To jak propsowanie pedofilii....
musisz byc obiektywny ale bez przesady...
13:51
Ale "piękny" przykład marksisty-rewolucjonisty z tego Kozy, nie słyszałem typa wcześniej ale wszystkie jego wypowiedzi są podszyte pewnego rodzaju strachem o własną wartość i oburzeniem do ludzi którzy znaczą albo mają więcej (burżuazja), a sam ckliwie odnosi się do tych, jak to powiedział, 99% niebogatych białych ludzi (proletariat). Oczywiście nic nie mówi o pracy, ale za to zaczyna wyrażać chęć i podejmować działania do rekonstrukcji, spłyceniu czy też nadaniu nowych znaczeń słowom ("trzeba zrzucić z nich ciężar powagi), na dodatek podejście nihilistyczne mienia "wypierdolone na wszystko". Wszystko oczywiście przyprawione ładnymi słowami i lansowaniem się "niebyciem w motłochu". I ta myśl do starych raperów - zajmujcie się czymś innym, dajcie mi miejsce w rapie żebym to teraz ja robił hajs.
Mam nadzieję, że nikt nie weźmie go serio i późniejszej pułapki zjadania własnego ogona.
Przerażające, polecam książkę "Historia Antykultury", byłby do niej mocny przykład ;)
Spoko koleś szanuje za podejście do życia w tym zoo
dalej mu zlote zeby
Mega fajny wywiad
Katar chroniczny, skumał, że Wacek ciepły. Widać, że ten sam rocznik
21:45 skincze jutro
kujde dobjy japej
On ten ryj ledwo co otwiera a coś mówi xd
Wkurwia mnie te typ, nie dość, że ma tłustą skóre na ryju i okulary jak debil ale najbardziej denerwuje mnie to co on mówi
Jak ten prowadzący, to jest Misza xd
Do wczoraj myślałem, że Mata jest mocno inteligentny, a teraz myślę, że Koza, czyli typ, którego do przed chwili nie znałem nokautuje go w pierwszej rundzie. Props.
Nie wiem kto jest bardziej cringe'owaty, prowadzączy czy owca